My 2012 Year…

 2012 was the first year for the blog… Was the most difficult year, but also 2012 was an amazing year for me and really hope 2013 will be just as amazing or even better. Thanks You so much from the bottom of my heart, for taking the time to stop by my blog and being part of my life even if it’s via my blog. Thanks you all and I really appreciate it!

Dzisiejszy wpis jest podsumowaniem roku 2012. Dodałam tylko te zdjęcia, które najbardziej mi się podobają. Pod względem stroju i klimatu… Wśród nich są zdjęcia przełomowe, które dla mnie mają emocjonalne i osobiste znaczenie. Ten rok dla bloga był rokiem najtrudniejszym, bo rokiem pierwszym. Kiedy zdecydowałam się, że poprowadzę bloga tak na prawdę nie miałam pojęcia ile trudności spotka mnie po drodze. Wiedziałam, że to jest moja pasja i tylko to pozwoliło mi przetrwać te pierwsze miesiące. Mnóstwo technicznych, informatycznych i fotograficznych problemów, sprawiało, że zamiast robić posta, ja szukałam ich rozwiązania. Na szczęście nie musiałam się z nimi mierzyć sama, mój chłopak, w bardzo krótkim czasie musiał opanować nie tylko kolejne aparaty fotograficzne, ale też wszystkie techniczne aspekty blogowania, których ”gołym okiem ” nie widać… Dziękuję mu za to, ponieważ zawsze pomagał mi odnaleźć się w tej wielkiej machinie WordPressa, dziwnym języku HTML i jeszcze innych tysiącach rzeczy o których nie mam pojęcia, tym bardziej, że on rok temu też nie miał:) Każdy wpis poprzedzają paru godzinne sesję, później przygotowywanie posta, kadrowanie zdjęć, nadanie im klimatu i tekst, które na początku oglądało na prawdę nie wiele osób. Teraz są to tysiące  użytkowników, wchodzących codziennie na mojego bloga. Bardzo chciałam  wam za to podziękować, że  jest was, aż  tyle i  że z każdym dniem ta liczba się powiększa…Dodajecie energii mojej pasji, dzięki wam stałam się bardziej odważna , w pełni pokazując swój styl… Dziękuję!

This entry was posted in home. Bookmark the permalink.

Comments are closed.