Funfair on the Rhine

Funfair like kaleidoscopes colours… so incredibly inspiring. We went morning to the funfair. We had a lot of good fun and watched some pretty amazing carousels. I love funfair! Of course I had to stock up on cotton candy and corn : ) I think, that the pictures speak for theamselves: )

Wesołe miasteczko jak kalejdoskop kolorów… tak niesamowicie inspirujące! Dzisiaj rano, poszliśmy do wesołego miasteczka. Bardzo lubię tego typu miejsca! Są pełne zabawy, niesamowitych kolorów i pięknych karuzeli. Oczywiście musiałam zaopatrzyć się w watę cukrową i kolbę kukurydzy! Kocham gotowaną kukurydzę: ) Myślę, że zdjęcia mówią same za siebie: ) 

Tunic: Mango, Sandals: Gino Rossi, Shorts: Vintage, DIY,

Literally black

People say clothes we wear say what we have in head. If it goes about my today’s outfit I decided to make it very simple. First of all I decided I won’t wear any jewelry. Outfit is very romantic and black it there is a whole new world of for me and my stylizations. I decided to get inspired in film „The Young Victoria”. I love movies costume, so it’s no wonder I found so much inspiration in them! I recommend this movie, because has beautiful Costume Design and music. I hope you like the photos: )

Podobno ubrania, które nosimy wyrażają to co mamy w głowie! W zupełności się z tym zgadzam. Jeżeli chodzi o moją dzisiejszą stylizację, postawiłam na prostotę. Przede wszystkim zrezygnowałam z biżuterii. Strój jest bardzo romantyczny, a czarny to jest nowy świat dla mnie i moich stylizacji. Inspirowałam się filmem ,, Młoda Wiktoria „. Polecam ten film, ponieważ ma piękne kostiumy i muzykę. Jest kręcony w cudownym klimacie epoki wiktoriańskiej… Jeżeli chodzi o mnie to uwielbiam filmy kostiumowe, więc być może jestem, co nieco stronnicza. Mam nadzieję, że podobają Wam się zdjęcia: )

Dress: H&M, Shoes: Secondhand